Koszmar Manchesteru United! 0:2 w 4. minucie, fatalny mecz bramkarza [WIDEO]

Koszmar Manchesteru United! 0:2 w 4. minucie, fatalny mecz bramkarza [WIDEO]
Screen z X
Manchester United koszmarnie rozpoczął niedzielne spotkanie z Aston Villą. "Czerwone Diabły" już w 4. minucie przegrywały na Old Trafford 0:2.
Podopieczni Michaela Carricka ostatnio radzili sobie fatalnie. W Premier League wygrali dotąd zaledwie jedno spotkanie w całym sezonie, pod koniec sierpnia.
Dalsza część tekstu pod wideo
W niedzielę wylądowali w efekcie w strefie spadkowej. Mogli szybko z niej wyjść, ale warunkiem było zapunktowanie z Aston Villą.
Mecz na Old Trafford nie mógł rozpocząć się gorzej dla gospodarzy. Już po minucie gry przegrywali bowiem 0:1.
McGinn zagrał w pole karne do Alyssona. Ten od razu zdecydował się na strzał, posyłając piłkę między nogami Lammensa.
Manchester United jeszcze nie zdążył otrząsnąć się po tym ciosie, a już było 0:2. Lammens znów nie poradził sobie ze strzałem Alyssona.
Tym razem golkiper "Czerwonych Diabłów" odbił piłkę przed siebie. Z prezentu skorzystał Nicolas Jackson.
Nadzieję w serca kibiców na Old Trafford wlał w 16. minucie Bruno Fernandes. Portugalczyk wykorzystał rzut karny, który podyktowano za faul Camary na Cunhi. W końcówce pierwszej połowy na 2:2 trafił Youri Tielemans. Mecz wciąż trwa.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 17:52
Źródło: własne

Przeczytaj również