Koszmarna seria Brunesa. Nie do wiary, kiedy strzelił ostatniego gola

Koszmarna seria Brunesa. Nie do wiary, kiedy strzelił ostatniego gola
IMAGO / pressfocus
Jonatan Braut Brunes ma słabe wejście do Sparty Praga. Norweski napastnik cierpi na niemoc strzelecką.
Brunes w lipcu przeszedł z Rakowa do Sparty za 6 mln euro. Czesi liczyli, że pieniądze przeznaczyli na napastnika gwarantującego gole, ale na razie są rozczarowani. Norweg w barwach Sparty zdobył tylko jedną bramkę.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na razie trener Brian Prikse jest cierpliwy. Brunes zagrał w dwunastu meczach Sparty - w każdym z nich wychodził na boisko w podstawowym składzie. Jedynego gola strzelił 31 lipca w ligowym debiucie przeciwko FC Zlin.
W niedzielę Sparta wygrała u siebie z Pardubicami 2:0. Brunes zaliczył asystę przy golu Johna Mercado, ale po meczu był zmartwiony własną nieskutecznością. Na bramkę rywali strzelał dziewięć razy, wykręcił współczynnik xG na poziomie 2,46, a jednak nie wpisał się na listę strzelców. Jego passa bez gola we wszystkich rozgrywkach trwa już 827 minut.
- Jony był sfrustrowany, zwłaszcza po meczu w Ołomuńcu, kiedy nie miał nawet szansy bramkowej. Musi strzelić, gol mu pomoże. W meczu z Pardubicami znalazł się w dobrych pozycjach, wykończył akcję, ale może potrzebuje więcej szczęścia - komentował po meczu Priske.
Niemoc Norwega jest też powodem troski jego kolegów z drużyny. Nad nieskutecznością Brunesa ubolewał Jaroslav Zeleny.
- Ciężko pracuje i w ten sposób pomaga drużynie. To prawda, że ​​miał dużo szans w meczu z Pardubicami. Oczywiście wszyscy trochę żałują, że ma problemy - komentował Czech.
Sparta jest trzecia w lidze - do prowadzącej Slavii traci już osiem punktów. W czwartek zagra z Lillestroem w Lidze Europy.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 13:47
Źródło: isport.cz

Dyskusja

Przeczytaj również