Koszmarny bilans Grabary. Nikt nie ma gorszego w topowych ligach Europy
Kamil Grabara w sobotę wpuścił sześć goli w meczu Wolfsburga z Bayerem Leverkusen. Polski golkiper ma fatalny bilans - w czołowych ligach Europy próżno szukać gorszego.
Sezon 2025/2026 jest dla "Wilków" koszmarny. Drużynie coraz poważniej grozi spadek z Bundesligi - do miejsca barażowego traci już cztery punkty.
Pewne miejsce w bramce Wolfsburga ma w tym sezonie Kamil Grabara. Polak niejednokrotnie ratował swój zespół przed stratą goli.
Jednocześnie dużo ich też wpuszczał. W 28 ligowych spotkaniach aż 63 razy musiał wyciągać piłkę z siatki.
To najgorszy wynik ze wszystkich golkiperów w czołowych 10 ligach Europy. Żaden golkiper nie wpuścił równie dużej liczby goli.
Drugie miejsce w tej niechlubnej statystyce zajmują Diant Ramaj z FC Heidenheim i Martin Dubravka z Burnley FC. Obaj wpuścili po 61 bramek.
Do końca sezonu w Bundeslidze pozostało jeszcze sześć kolejek. W najbliższą sobotę drużyna Grabary zmierzy się na własnym boisku z Eintrachtem Frankfurt.