Kosztował krocie i stracił miejsce w składzie. Trener PSG nie ma litości

Kosztował krocie i stracił miejsce w składzie. Trener PSG nie ma litości
Icon Sport / pressfocus
Wygląda na to, że PSG popełniło błąd na rynku transferowy. Sprowadzony latem Lucas Chevalier stracił miejsce w hierarchii Luisa Enrique.
W poprzednim sezonie Gianluigi Donnarumma był jednym z liderów paryżan. Pomógł drużynie sięgnąć po potrójną koronę. We wrześniu odebrał nagrodę im. Lwa Jaszyna dla najlepszego bramkarza świata.
Dalsza część tekstu pod wideo
Włoch został uhonorowany, będąc już zawodnikiem Manchesteru City. 1 września "Obywatele" oficjalnie pozyskali wychowanka Milanu za 30 mln euro.
Donnarumma musiał odejść, ponieważ na początku sezonu został odsunięty od pierwszego składu. Do bramki z miejsca wskoczył Lucas Chevalier, którego pozyskano z Lille za 40 mln euro.
Francuz miał zabezpieczyć defensywę paryżan na długie lata. Na razie wystąpił w 20 meczach mistrzów Francji, wpuścił 22 gole i zachował osiem czystych kont.
Chevalierowi zdarzały się błędy w spotkaniach z Tottenhamem, Tuluzą czy Strasbourgiem. Luis Enrique postanowił zatem odesłać Francuza na ławkę. Nową "jedynką" został Matwiej Safonow, który zagrał z Rennes, Metz, a w środę dostał szansę przeciwko Flamengo.
- Safonow występuje w trzecim kolejnym meczu PSG, dziś w finale Pucharu Interkontynentalnego przeciwko Flamengo. Rosjanin jest teraz podstawowym bramkarzem Luisa Enrique, a Chevalier, który kosztował 40 mln euro, stracił miejsce w składzie - opisał Andres Onrubia z dziennika AS.
Mateusz - Jankowski
Mateusz Jankowski17 Dec 2025 · 18:11
Źródło: Andres Onrubia

Przeczytaj również