Kosztowna wpadka Zagłębia! Gol i czerwona kartka Reguły
Zagłębie Lubin przegrało u siebie z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 1:2. Potknięcie może być dla "Miedziowych" bardzo kosztowne w kontekście walki o awans do europejskich pucharów.
Zagłębie było blisko objęcia prowadzenia już w 5. minucie. W zamieszaniu podbramkowym strzelił Igor Orlikowski, ale piłka trafiła tylko w poprzeczkę.
"Miedziowi" mieli przewagę. Udokumentowali ją golem w 20. minucie. Znów pokazał się Orlikowski, który dośrodkował z głębi boiska w pole karne. Jego zagranie celnym strzałem głową wykończył Marcel Reguła.
Goście po stracie gola się przebudzili Aktywny był Damian Hilbrycht, który jeszcze w pierwszej połowie dwa razy uderzał w kierunku bramki. Zagłębie poważny sygnał ostrzegawczy otrzymało w 54. minucie. Po szybkim ataku Hilbrycht zagrał w pole karne do Maciej Amrosiewicza, ale ten strzelił w Jasmina Buricia.
W 61. minucie Bośniak musiał wyciągać piłkę z bramki. Jesus Jimenez dograł do Hilbrychta, a ten uderzeniem przy bliższym słupku nie dał szans Buriciowi.
Sytuacja Zagłębia skomplikowała się w 66. minucie. Po drugiej żółtej kartce boisko musiał opuścić Reguła.
Zagłębie próbowało atakować mimo gry w osłabieniu. Zwycięskiego gola szukali też goście. Zdobyli go w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Po dośrodkowaniu Radu Boboca piłkę do bramki wbił Ivan Durdov.
Drużyna z Lubina jest piąta w tabeli. Sytuacja Niecieczy jest niezmienna - mimo zwycięstwa beniaminek zamyka stawkę.