Kowalczyk wypalił o Lewandowskim. Bez litości. "Człapak, hamulcowy"

Robert Lewandowski, podobnie jak cała polska kadra, nie może zaliczyć do udanych jesiennego zgrupowania. Na antenie Weszło TV bez ogródek na temat snajpera wypowiedział się Wojciech Kowalczyk.
"Lewy" zagrał w podstawowym składzie w meczu z Bośnią i Hercegowiną. W Szwecji wszedł na murawę dopiero w końcówce spotkania.
Polacy w dwóch kolejkach Ligi Narodów zdobyli zaledwie jeden punkt. Wojciech Kowalczyk za jednego z głównych winowajców uważa właśnie Lewandowskiego.
- Mieliśmy też w składzie człapaka. Człapaka, który był hamulcowym. Nazywa się Robert Lewandowski - wypalił Kowalczyk na antenie Weszło TV.
- Niestety w dziesiątkę w dzisiejszym futbolu nie da się grać w piłkę nożną, a my próbujemy. No ale to jest wybór Janka Urbana - stwierdził.
Kowalczyk nie dziwi, że podczas meczów na Narodowym często brakuje odpowiedniej atmosfery. Na miejscu kibiców w ogóle zrezygnowałby z kupna biletów.
- My nie potrafimy nawet grać przed własną publicznością, która już jest zdezorientowana, po co kupuje bilety, drogie bilety. Po co ogląda tą reprezentację. W sumie wcale się tej ekipie kibicowskiej nie dziwię, to jest już praktycznie nie do oglądania - zakończył.