Koźmiński wypalił o PZPN. Przedstawił czarną wizję

Koźmiński wypalił o PZPN. Przedstawił czarną wizję
RAFAL OLEKSIEWICZ / PRESSFOCUS
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 10:42
Marek Koźmiński skomentował ostatnią aferę w PZPN. Na kanale Meczyki uznał ją za złą wróżbę dla funkcjonowania federacji.
Łukasz Wachowski, sekretarz generalny PZPN, nagrał, jak zmęczony alkoholową biesiadą Cezary Kulesza jest odprowadzany do pokoju hotelowego przez Bartosza Ryta. Ostatni z nich doprowadził do usunięcia nagrania, ale wewnątrz środowiska wrze.
Dalsza część tekstu pod wideo
- To, że prezes pije, że lubi się napić, to wiemy. Że czasami trzeba było go odprowadzać - też wiemy, to żadna nowość. W żaden sposób bym go za to nie piętnował. Nic złego nie zrobił, może trochę za bardzo mu szumiało w głowie - ocenił Koźmiński.
- Ciekawa jest obecność Ryta i to jak to wypłynęło. To mi się składa taką historyjkę, w której jest wiele pytań. Dlaczego on? Dlaczego z jego strony to wyszło? Wiemy, że osoba, która prowadziła przedwyborczy sztab Kuleszy, została odsunięta jeszcze na początku pierwszej kadencji. Doszło do wojny, pojawił się Łukasz Wachowski - dodał.
Zdaniem Koźmińskiego tego typu incydenty zaszkodzą funkcjonowaniu zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej.
- Tam jest duży kłopot. Nikt nikomu nie wierzy, nikt z nikim nie będzie współpracował, a zostały trzy lata kadencji - podsumował Koźmiński.

Oglądaj "Śniadanie przed meczem Polska - Bośnia i Hercegowina" na kanale Meczyki:

Play video
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 10:42
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również