"Kręcili nim jak baranem". Były kadrowicz przejechał się po Kiwiorze

"Kręcili nim jak baranem". Były kadrowicz przejechał się po Kiwiorze
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Wygląda na to, że znaleziono kozła ofiarnego słabego występu Polski z Bośnią i Hercegowiną. Jakub Kiwior otrzymał kolejne głosy pełne krytyki.
W miniony piątek Polska otworzyła zmagania w Lidze Narodów. Gospodarze bezbramkowo zremisowali z Bośnią i Hercegowiną.
Dalsza część tekstu pod wideo
W pierwszym składzie wystąpił między innymi Jakub Kiwior. Zawodnika FC Porto sprawdzono na lewej stronie, gdzie wypadł słabo. W przerwie zastąpił go Przemysław Frankowski.
Kiwiora krytykował już między innymi Artur Wichniarek. Wiele uwag na temat jego występu miał też Jacek Bąk. On również uważa, że były gracz Arsenalu powinien wypaść z podstawowej "jedenastki".
- Kiwior to zapomniał jak się gra w piłkę na lewej obronie? To zawodnik wart 30 milionów euro, a kręcili nim przy linii jak jakimś baranem. Co to znaczy, że w klubie gra na stoperze? Ja grałem na prawej pomocy, bo musiałem. Niech Kiwior sobie odpocznie i przemyśli swoją grę. Lewonożny zawodnik, który grał tyle razy na lewej obronie. I co - nagle zapomniał jak się zapomniał jak się gra na tej pozycji? Dla zawodowego piłkarza nie powinno stanowić to problemu. Niech się dźwignie mentalnie, poukłada sobie wszystko w głowie - wypalił w rozmowie z WP Sportowe Fakty.
- Gdyby trener Urban wrzucił na prawą stronę, to w porządku: mógłby się tam trochę pogubić, ale na lewej? Nie róbmy sobie jaj. Ja bym go posadził na ławkę, żeby sobie trochę rzeczy przemyślał. Dajmy już może tego Puchacza. Sprawdźmy go. Niech pokaże, co potrafi. Dużo o nim w mediach w ostatnim czasie, sam sporo gada, niech teraz zaprezentuje się na murawie. Gra w Lidze Mistrzów, dajmy mu szansę w reprezentacji - dodał.
Bąk był też krytyczny dla występu Bartosza Slisza. Chwalił natomiast Wiktora Nowaka, który, podobnie jak Frankowski, wszedł w przerwie.
- Dla mnie to jest niezrozumiałe, że mamy takiego zawodnika jak Nowak i on siedzi na ławce, a od 1. minuty wychodzi Slisz i kopie się w czoło. To jakby przesiąść się z malucha do mercedesa. Nowak był naszym najlepszym piłkarzem - został mi w głowie. Dobry strzał, fajne rozgrywanie, wysoki, wygrywa pojedynki w powietrzu, fajnie się porusza. Ręce same składały się do oklasków - podsumował.
Następnym rywalem Polaków będzie Szwecja. Początek wyjazdowego starcia już o 20:45.

Dyskusja

Przeczytaj również