Królewski reaguje na decyzję Legii. Mocne oświadczenie
Legia Warszawa niedawno ogłosiła zamknięcie sektora gości do końca 2026 roku. Teraz zareagował na to właściciel i prezes Wisły Kraków, Jarosław Królewski, który domaga się dodatkowych wyjaśnień.
"Wojskowi" swoją decyzję tłumaczą pismami, jakie wysłały Zarząd Zieleni m.st. Warszawy oraz Komenda Rejonowa Policji. Sektor gości ma zostać zamknięty do końca tego roku, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ.
Najbliższym spotkaniem Legii będzie starcie z Wisłą Kraków. Ten mecz zaplanowano na 11 października. Kibice "Białej Gwiazdy" niejednokrotnie nie byli wpuszczani na różne stadiony.
Teraz na komunikat Legii zareagował Jarosław Królewski. Zamierza poprosić o dodatkowe wyjaśnienia władze Legii, Ekstraklasy i PZPN-u. Szef Wisły nie szczędził stołecznemu klubowi uszczypliwości.
- Dziś TS Wisła Kraków S.A. zwróci się do Legii Warszawa oraz właściwych organów PZPN i Ekstraklasy S.A. o wyczerpujące wyjaśnienia, dotyczące odmowy przyjęcia zorganizowanej grupy naszych kibiców na meczu 11 października 2026 roku - w świetle przepisów licencyjnych, regulaminu rozgrywek oraz uchwały dotyczącej udziału kibiców gości w meczach piłki nożnej. Świat zmienia się dziś niezwykle dynamicznie, a skuteczne działanie wymaga elastyczności i umiejętności rozwiązywania problemów - napisał.
- W czasach, gdy pracuje się nad wysyłaniem rakiet na Marsa, wierzymy, że wspólnymi siłami PZPN, Ekstraklasy i obu klubów uda się w ciągu 11 dni zamontować siatkę, bramę i kilka kamer - a tym samym pokonać trudności, które postawił przed nami los - stwierdził.
- Znamienne jest, że w kraju, który przez tyle lat walczył o wolność, dziś odbiera się ją innym - w tym przypadku kibicom, którzy chcą po prostu obejrzeć mecz swojej drużyny. Nie jest to ani szczególnie patriotyczne, ani specjalnie mądre. Nasza reakcja będzie zależała od treści otrzymanych wyjaśnień. Bierzemy pod uwagę zarówno pozostawienie sprawy bez dalszych działań, jak i radykalne kroki, z których jesteśmy znani - zapowiedział.