Kryzys Manchesteru United! Porażka w hicie, dramatyczna passa

Atletico pokonało Manchester United 2:0 w hicie drugiej kolejki Ligi Mistrzów. "Czerwone Diabły" nie wygrały żadnego z ostatnich pięciu meczów.
Atletico już w 1. minucie objęło prowadzenie. Alex Baena wyłożył piłkę do Pablo Barriosa, który strzałem prawą nogą otworzył wynik.
Madrytczycy chcieli wyprowadzić kolejny cios. W 7. minucie Lammens powstrzymał Grimaldo. W odpowiedzi Mbeumo spudłował w polu karnym "Atleti". W 24. minucie Mbeumo oddał kolejny strzał, tym razem Oblak był na posterunku.
Pod koniec pierwszej połowy Cardoso trafił do siatki. Radość gospodarzy została przerwana. Sędzia anulował bramkę Amerykanina z powodu zagrania ręką. Do przerwy Atletico prowadziło tylko 1:0.
W 55. minucie słupek uratował "Czerwone Diabły" po strzale Alvareza. W odpowiedzi niecelnie uderzył Tielemans. Po godzinie gry Baena huknął obok bramki. Carrick musiał reagować. W 66. minucie na murawie pojawili się Joshua Zirkzee, Amad Diallo i Mason Mount.
Na kwadrans przed końcem meczu Yoro wyleciał z boiska. Francuz obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę za sfaulowanie Davida, który wychodził na wolne pole.
Madrytczycy błyskawicznie wykorzystali grę w przewadze. W 79. minucie Lammens obronił strzał Davida, jednak był bezradny przy dobitce Lookmana. Nigeryjczyk podwyższył prowadzenie.
Atletico ostatecznie wygrało 2:0. Podopieczni Diego Simeone zwyciężyli piąty mecz z rzędu.