Kulisy transferu nowej gwiazdy Górnika. Milik zdradził, co stało się w trakcie rozmów

Peter Federico udanie rozpoczął przygodę z Górnikiem Zabrze. Łukasz Milik, dyrektor sportowy wicemistrza Polski, wyjaśnił kulisy transferu reprezentanta Dominikany.
Federico był szkolony w Realu Madryt, w którym zaliczył nawet kilka występów w La Liga. Więcej w hiszpańskiej ekstraklasie pograł w Valencii i Getafe. Poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu z tego ostatniego do drugoligowego Realu Valladolid.
Teraz 24-latek próbuje sił w Polsce. Milik podkreśla, że piłkarz przeniósł się do Zabrza na zasadzie transferu definitywnego.
- To jest zawodnik Górnika, nie ma żadnej klauzuli wykupu ani żadnej klauzuli odstępnego - wyjaśnił Milik w rozmowie z Kanałem Sportowym.
Federico w pierwszych występach w barwach Górnika zrobił dobre wrażenie. Podobnie było w trakcie negocjacji transferowych.
- Trafiła się okazja na rynku, miał zawirowania z Getafe. Z nim była "miłość od pierwszego wejrzenia", jak zaczął się uśmiechać podczas pierwszej rozmowy, to wiedzieliśmy, że nas kupił, że będzie idealnie pasował do naszej szatni, naszego charakteru i stylu gry - wyjaśnił Milik.
- On był zdeterminowany do przyjścia, negocjacje z Getafe były bardzo uczciwe. Wszystkim zależało na tym, by Peter grał. On grałby w Getafe, ale tam zmienił się system. Klub nie robił mu pod górkę ze zmianą otoczenia, a on potrzebował środowiska, które go "przytuli". Bardzo fajny chłopak, na boisku pokazał, ile potrafi dać w ofensywie i w defensywie. Jeśli utrzyma taką formę, da nam dużo radości - podsumował dyrektor Górnika.