Strzelił gola i wyleciał z boiska, legenda nie dowierzała. Cyrk w Bundeslidze [WIDEO]

Strzelił gola i wyleciał z boiska, legenda nie dowierzała. Cyrk w Bundeslidze [WIDEO]
Screen/X
Alexander Prass potrzebował minuty, aby do strzelonego gola dołożyć czerwoną kartkę. Austriak postradał zmysły w meczu z faworytem.
Hoffenheim odniosło w niedzielę trzeci triumf z rzędu. W meczu Bundesligi nie dało szans Bayerowi Leverkusen i zgarnęło triumf 3:0.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na pierwszą w tym spotkaniu bramkę czekano aż do 79. minuty, kiedy to rzut karny na gola zamienił Andrej Kramarić. Chwilę później gospodarze podwyższyli na 2:0. Piłkę w siatce umieścił Alexander Prass.
W geście triumfu Austriak pobiegł do narożnika boiska, gdzie ściągnął koszulkę. Arbiter był bezwzględny i ukarał go żółtą kartką. Z racji tego, że była to już druga w tym meczu, wszak przed przerwą został ukarany przez sędziego za faul, konsekwencją stał się czerwony kartonik.
Prass najwyraźniej szybko zdał sobie sprawę z popełnionego błędu, wrócił po koszulkę i przy pomocy Kramaricia zaczął ją zakładać. Legenda Hoffenheim zresztą nie dowierzała, w jak głupi sposób 25-latek osłabił zespół.
Mimo gry w dziesięciu Hoffenheim dorzuciło jeszcze jedno trafienie. Już w doliczonym czasie gry wynik meczu na 3:0 ustalił Max Moerstedt.
Trzy punkty zgarnięte przez gospodarzy pozwoliły im awansować na 10. miejsce w tabeli Bundesligi. Bayer niezmiennie jest z kolei czwarty.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 18:54
Źródło: Eleven Sports

Dyskusja

Przeczytaj również