Lampard drży o posadę. Miazga w Premier League

Lampard drży o posadę. Miazga w Premier League
IMAGO / pressfocus
Coventry City nie zdobyło jeszcze ani jednego punktu w Premier League. Tym razem zespół Franka Lamparda został całkowicie rozbity przez Brighton (0:5). Jak bardzo zagrożona jest posada Anglika?
Coventry fatalnie weszło w sezon. Jedynym pocieszeniem dla beniaminka jest zwycięstwo w pucharze z Plymouth. W Premier League drużynie wiedzie się koszmarnie.
Dalsza część tekstu pod wideo
W pierwszych trzech kolejkach ekipa Franka Lamparda przegrała z Arsenalem, Hull City oraz Manchesterem City. Straciła pięć bramek i nie zdobyła ani jednej.
W niedzielę Coventry nie wykorzystało kolejnej szansy na przełamanie. Ekipa gospodarzy została zmiażdżona przez Brighton. "Mewy" wygrały aż 5:0 (1:0).
W pierwszej połowie wynik otworzył Charalampos Kostoulas. W drugiej gola dołożył Malick Yalcouye. Następnie z boiska wyleciał Taiwo Awoniyi, a "Mewy" rozwinęły skrzydła. Kolejne bramki zdobyli Pascal Gross, Lewis Dunk, a także Yasin Ayari.
Pogrom oznacza, że Coventry wciąż zamyka tabelę Premier League. Beniaminek to jedyna drużyna bez punktu, a także druga bez ani jednego strzelonego gola. Równie słabo z przodu gra Tottenham.
Przyszłość Lamparda stoi więc pod znakiem zapytania. Anglik fantastycznie prowadził zespół w Championship, ale Premier League - przynajmniej po czterech kolejkach - znów zdaje się go przerastać. Przypomnijmy, że już latem spekulowano o zwolnieniu szkoleniowca, który nie mógł dojść do porozumienia w sprawie transferów.
Kontrakt Lamparda obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 17:03
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również