Laporta wprost o konflikcie z Realem. "Nie wygrali niczego od dwóch lat"
Joan Laporta nie odpuszcza Realowi Madryt. Prezydent Barcelony komentuje ostatnie działania "Królewskich", a także wbija szpilę w sprawie wyników zespołu.
Real Madryt aktywnie działa, aby FC Barcelona została ukarana w aferze Negreiry. Taka postawa nie podoba się oczywiście stronie katalońskiej.
Głos zabrał ostatnio Joan Laporta. W rozmowie z L'Equipe skomentował, jak obecnie wyglądają stosunki między klubami. Nigdy nie należały do szczególnie dobrych, ale w tym momencie właściwie ich nie ma.
- Nasze relacje już nie istnieją. Powiedziałbym nawet, że teraz mamy do czynienia z konfrontacją. Real próbuje odwrócić uwagę od swojej sytuacji - stwierdził działacz.
- Myślę, że obrali złą drogę i płacą za to cenę. Otworzyli portfele, aby płacić wielu bardzo drogim piłkarzom, którzy nie osiągają oczekiwanych rezultatów. (...) Oni nie wygrali niczego od dwóch lat. My natomiast wygrywamy i jesteśmy pretendentami do wygrania wszystkiego - dodał Laporta.
Atmosfera przed najbliższym El Clasico pozostaje więc bardzo napięta. Starcie drużyn Hansiego Flicka i Jose Mourinho zaplanowano już na 25 października.
"Królewscy" chcą zostać pierwszym zespołem, który w tym sezonie zatrzyma "Blaugranę". Obrońcy tytułu idą jak burza, wygrali wszystkie dziewięć meczów na krajowym podwórku.