Lech nie wylądował na Wyspach Owczych! "Kolejorz" prawie jak Odyseusz [AKTUALIZACJA]

Lech nie wylądował na Wyspach Owczych! "Kolejorz" prawie jak Odyseusz [AKTUALIZACJA]
Marcin Bulanda / pressfocus
Lech Poznań nie zdołał wylądować na Wyspach Owczych. Samolot "Kolejorza" musiał zawrócić do Europy kontynentalnej.
Lech ma gigantyczny problem z dotarciem na Wyspy Owcze. Mistrz Polski chciał stawić się na miejscu w środę, ale na drodze stanęły fatalne warunki pogodowe.
Dalsza część tekstu pod wideo
Tym samym podjęto decyzję, że druga próba zostanie podjęta w czwartek. Podróż z Poznania rozpoczęła się z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem, o czym pisaliśmy TUTAJ. Przewidywano jednak, że i tak uda się wylądować na miejscu.
Stało się inaczej, przynajmniej na ten moment. Samolot Lecha po dłuższym kołowaniu nad Wyspami Owczymi zawrócił i ruszył do Europy kontynentalnej. Aktualnie "Kolejorz" zatrzymał się w Bergen. Czekamy na rozwój wypadków.
Spotkanie z KI miało rozpocząć się o 19:30. W tej sytuacji jest to bardzo wątpliwe. UEFA najpewniej przełoży mecz rewanżowy w III rundzie eliminacji Ligi Europy.
AKTUALIZACJA 14:14
Wielkie zamieszanie związane z meczem Lecha. Polski klub poinformował, że żadna wiążąca decyzja w sprawie nowej godziny spotkania nie została jeszcze podjęta.
Samo KI podało natomiast, że mecz może zostać rozegrany o 21:45 czasu polskiego w czwartek lub o 20:00 czasu polskiego w piątek. Lech wciąż tkwi w Norwegii.

Oglądaj program specjalny na kanale Meczyki:

Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 11:59
Źródło: własne

Przeczytaj również