"Lech wykonał mega robotę". Kołtoń zaskoczył po blamażu w el. LM

Lech Poznań przygotowuje się już do walki o Ligę Europy, ale wciąż żywa jest pamięć o klęsce w eliminacjach Ligi Mistrzów. Roman Kołtoń twierdzi jednak, że "Kolejorz" nie zasługuje na ciągłą krytykę.
Wydawało się, że Lech jest już pewny awansu do III rundy eliminacji Ligi Mistrzów i potyczki z Sabah. Zespół Nielsa Frederiksena wygrał pierwszy mecz z Aarhus (4:1), ale w rewanżu został skompromitowany (1:4) i finalnie odpadł po konkursie rzutów karnych.
Na "Kolejorza" spadła fala krytyki, tym bardziej, że Duńczycy niedługo później podzielili los niedawnych rywali. W III rundzie okazali się słabsi od Sabah (2:5 w dwumeczu). Azerowie powalczą o elitę z Hapoelem Beer Szewa.
- Nie chcę mówić, że ta ścieżka jest łatwa, ale ona była do przejścia. (...) Łatwo powiedzieć "Lech to, Lech tamto", ale ja uważam, że Lech wykonał mega robotę - przez ostatnią dekadę pracował fantastycznie - ocenił Roman Kołtoń w programie na kanale Meczyki.
- Rewanż z Aarhus był nieszczęśliwy, mecz wymknął się spod kontroli, trener popełnił błędy, piłkarze zawiedli, ale jeśli Lech będzie szedł tą drogą, będzie konsekwencja, mądrość w polskich klubach, to w końcu mistrz Polski wejdzie do Ligi Mistrzów przez ścieżkę mistrzowską - dodał.
Aktualnie Poznaniacy walczą o Ligę Europy. W III rundzie rywalizują z farerskim KI, pierwsze spotkanie wygrali 1:0. Rewanż zaplanowano na 13 sierpnia.
Oglądaj program o pucharowiczach na kanale Meczyki:
