Lechia Gdańsk wyceniła Żelizkę. Rekord transferowy
Lechia Gdańsk pozostaje otwarta na sprzedaż Iwana Żelizki. Przynajmniej teoretycznie, bo, jak podał Tomasz Włodarczyk, redaktor naczelny portalu Meczyki.pl, spadkowicz chce znacznie pobić swój rekord transferowy.
Iwan Żelizko dołączył do Lechii w 2023 roku. W poprzednim sezonie Ukrainiec zagrał w 33 spotkaniach, zdobył siedem bramek i zanotował siedem asyst. Był jednym z najważniejszych zawodników zespołu.
W bieżących rozgrywkach 25-latek też był liderem, przynajmniej na początku. Dwa pierwsze mecze zaczął w wyjściowym składzie, dzierżył też opaskę kapitana. Później jednak dwukrotnie nie znalazł się w kadrze meczowej. Lechia zremisowała z Podbeskidziem i przegrała z Ruchem.
Może mieć to związek z nadchodzącym transferem Żelizki. Jego usługami interesują się Raków Częstochowa, Motor Lublin i Korona Kielce. Wątpliwe jednak, aby kluby z Ekstraklasy mogły sobie pozwolić na taką transakcję.
Z ustaleń portalu Meczyki.pl wynika, że Lechia oczekuje aż pięciu milionów euro za Ukraińca. Byłaby to największa sprzedaż w historii klubu, niemal dwukrotnie wyższa niż Vanji Milinkovicia-Savicia, obecnego lidera.
W tej sytuacji bardziej prawdopodobne wydaje się, że Żelizko wyjedzie za granicę. Trwają rozmowy z zespołami z Ameryki, Belgii oraz Turcji. Kontrakt pomocnika obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.