Legenda miażdży Viniciusa. "Jest prawdziwym problemem Realu Madryt"

Legenda miażdży Viniciusa. "Jest prawdziwym problemem Realu Madryt"
IMAGO / pressfocus
Lothar Matthaus zabrał głos w sprawie Viniciusa Juniora. Były reprezentant Niemiec uważa, że Brazylijczyk powinien co najmniej wylądować na ławce rezerwowych, gdyż jest prawdziwym problemem Realu Madryt.
W spotkaniu z Villarrealem Vinicius Junior zobaczył czerwoną kartkę za pociągnięcie rywala za włosy. W konsekwencji skrzydłowy nie wystąpił z Sevillą, a także Barceloną. Mimo tego Real wygrał oba starcia.
Dalsza część tekstu pod wideo
Brazylijczyk pojawił się natomiast w meczach z AS Romą i RB Lipsk, gdzie nie zachwycił. Znacznie lepsze wrażenie zrobił Yan Diomande. We wspomnianych potyczkach Francuz strzelił gola i zanotował dwie asysty.
Nie brakuje głosów, że "Królewscy" radzą sobie lepiej bez Viniciusa. Takiego zdania jest między innymi Lothar Matthaus. Legendarny Niemiec nie miał litości dla Brazylijczyka.
- Jestem ciekawy, co Real zrobi z Viniciusem. Ponieważ Real gra lepiej bez niego. To zadanie dla Jose Mourinho. Real wygrał El Clasico pierwszy raz od dłuższego czasu, a z Romą zdołał się odbić, gdy Vinicius został zdjęty z boiska - stwierdził były zdobywca Złotej Piłki, cytowany przez Bild.
- On przyciąga kłopoty, powoduje je. Jest zrzędą. Taki już jest. Nie jest dobry dla zespołu. (...) Cieszę się, że nie znalazł się w TOP10 Złotej Piłki. Nie ma czegoś, co wyróżnia Harry'ego Kane'a. Kane to miła osoba, wyrozumiała, wykorzystująca swój czas, prawdziwy dżentelmen. Vinicius taki nie jest - dodał.
Według Matthausa Brazylijczyk zasługuje na karę ze strony "Królewskich". Vinicius został nawet określony jako prawdziwy problem klubu ze stolicy Hiszpanii.
- Całe szczęście, że Bayern nie ma kogoś takiego u siebie. Barcelona też nie ma. A Real Madryt ma ten problem. Problem Realu Madryt nazywa się Vinicius Junior. Kiedy go nie ma, zespół wygląda lepiej. Jest bardziej zdyscyplinowany, każdy gra na każdego, panuje jedność. Kiedy Vinicius pojawia się na boisku, pojawia się jego ego. Wielkie ego, w dodatku ta mowa ciała. To rani zespół, klub. (...) Mam nadzieję, że Perez otwarcie opowie o Viniciusie, udzieli mu reprymendy albo zawodnik wyląduje na ławce. (...) Zdrowy Vinicius też może na niej siedzieć, ponieważ, moim zdaniem, działa na szkodę zespołu. I klubu - podsumował Niemiec.
W tym sezonie Vinicius zagrał w 11 meczach, strzelił gola i zanotował trzy asysty. Jego umowa obowiązuje do 30 czerwca 2032 roku.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 22:57
Źródło: Bild

Dyskusja

Przeczytaj również