Legendarny bramkarz mógł grać w Wiśle Kraków. "Sam to potwierdził"

Legendarny bramkarz mógł grać w Wiśle Kraków. "Sam to potwierdził"
Jean Catuffe / pressfocus
W przeszłości niewiele brakowało, aby późniejszy weteran Realu Madryt trafił do Wisły Kraków. O szczegółach poinformował Dariusz Dudka.
Keylor Navas nie ma jeszcze dość. W obecnym sezonie w wieku 39 lat występuje w barwach meksykańskiego UNAM Pumas. Do tej pory zagrał 35 spotkaniach i zachował 11 czystych kont.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kostarykańczyk zapisał się na kartach historii jako weteran Realu Madryt. Zaliczył w szeregach "Królewskich" 162 występy i zdobył z nimi 12 trofeów.
Niewiele brakowało, aby kilka lat przed przenosinami do Madrytu golkiper trafił do Polski, a konkretniej do Wisły Kraków. "Biała Gwiazda" interesowała się nim w 2010 roku, gdy ten był zawodnikiem ojczystego Deportivo Saprissa.
Ostatecznie Navas nie przeniósł się do naszego kraju. Zamiast tego trafił do Albacete, rozpoczynając swoją karierę w Hiszpanii.
W ostatnich dniach Dariusz Dudka, który razem z Navasem występował w Levante, w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą potwierdził, że przenosiny bramkarza do Wisły faktycznie były prawdopodobne.
- Rozmawialiśmy i potwierdził mi, że był temat Wisły Kraków. Zobacz, właśnie to jest piłka nożna. To jest moment, nieraz miesiąc, nieraz pół roku. Raz patrzysz w jednym kierunku, a zaraz jesteś w Lidze Mistrzów. Super gościu, rodzinny, otwarty i myślę, że niesamowity kot, choć miał tylko 186 centymetrów wzrostu - mówił Dudka.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 15:59
Źródło: Tomasz Ćwiąkała

Dyskusja

Przeczytaj również