Legia chwyta się wszystkiego. Oto ostatni pomysł Papszuna
Legia Warszawa chwyta się każdego sposobu, by poprawić grę drużyny. Marek Papszun wymyślił dla swoich zawodników bardzo nietypowy trening.
Legia od miesięcy gra koszmarnie. W lidze zanotowała już dwanaście kolejnych meczów bez zwycięstwa. Pod wodzą Marka Papszuna zdobyła tylko dwa punkty w trzech meczach.
"Wojskowi" od dłuższego czasu znajdują się w strefie spadkowej Ekstraklasy. Nadzwyczajna sytuacja wymaga nadzwyczajnych środków. Przy Łazienkowskiej chwytają się wszystkich sposobów, by pomóc drużynie.
Portal Legia.net podał, że Papszun zaordynował swoim piłkarzom nietypowe zajęcia. W środę ćwiczyli razem z zawodnikiem MMA Arkadiuszem Wrzoskiem i byłym pięściarzem, brązowym medalistą z igrzysk w 1980 roku, Krzysztofem Kosedowskim.
- Od poniedziałku sztab szkoleniowy położył duży nacisk na działania integracyjne, mentalne, mające na celu zbudowanie lepszych relacji nie tylko o charakterze piłkarza z piłkarzem, ale przede wszystkim człowieka z człowiekiem - podkreśla Legia.net.
Trening z Wrzoskiem i Kosedowskim był tylko jednym z przejawów takich działań. Piłkarze Legii spędzili też sporo czasu na zajęciach z trenerem mentalnym, rozmowach, czy nieformalnych spotkaniach. Od czwartku koncentrowali się już na pracy na boisku.
O tym, czy taki sposób przygotowania do meczu przyniesie efekt, przekonamy się już w sobotę. Legia zagra u siebie z Wisłą Płock. Początek o 20:30.