Papszun chce transferu na tę pozycję. "Nie ukrywam"

Papszun chce transferu na tę pozycję. "Nie ukrywam"
screen
Legia Warszawa może przystąpić do rundy wiosennej w nieco zmienionym składzie. Marek Papszun wyjaśnił, że klub pracuje nad transferami.
Legia w piątek rozegrała pierwszy sparing pod wodzą Papszuna. Wygrała z Pogonią Grodzisk Mazowiecki 3:2. Więcej TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Przy Łazienkowskiej nie ma już Noah Weisshaupta i Marco Burcha. Papszun był pytany, czy ktoś przyjdzie w ich miejsce.
- Nowe twarze? Na razie tylko trener i sztab... Odeszło dwóch piłkarzy, może odejdą kolejni. Ale też być może ktoś dołączy - mówił Papszun.
Nowy trener Legii był też dopytywany o priorytety transferowe. Papszun nie chciał jednak wskazać pozycji, na których najchętniej powitałby nowych zawodników.
- Rozmawiamy o transferach. Trzeba szukać zawodników na wszystkie pozycje. Mamy ciągłe spotkania z działem skautingu, Fredim Bobiciem, Michałem Żewłakowem i Marcinem Herrą. To ścisłe grono, które będzie odpowiadało za transfery. Pracujemy - powiedział Papszun.
- Nie powiem, o jakie konkretnie pozycje chodzi. Weryfikujemy kandydatury i możliwości. Jeśli mają być transfery, to chciałbym, żeby nastąpiły jak najszybciej. Ale to determinują też odejścia. Na razie odeszło dwóch zawodników. Trochę odchudziliśmy kadrę. Gramy tylko w Ekstraklasie. Redukcja siłą rzeczy musi nastąpić ze względów finansowych i sportowych. Musimy odpowiednio zarządzić kadrą - podsumował Papszun.
Ostatecznie przyznał, że chętnie powitałby w drużynie nowego atakującego. Jego zdaniem to konieczne z powodu elastyczności taktycznej.
- Nie ukrywam, że chciałbym, żeby do klubu dołączył jakiś napastnik. Jest to ważne pod kątem systemu gry i rywalizacji w zespole. W obecnej sytuacji nie możemy grać dwójką napastników - podsumował Papszun.

Oglądaj program o program specjalny na kanale Meczyki:

Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 14:36
Źródło: własne

Przeczytaj również