Legia znów to zrobiła. Kibice nie mogą uwierzyć. Kuriozalny materiał

Legia znów to zrobiła. Kibice nie mogą uwierzyć. Kuriozalny materiał
Screen Legia Warszawa
Dział medialny Legii Warszawa dostał ostatnio "po uszach" za materiał, który okazał się przede wszystkim reklamą azjatyckiego dania błyskawicznego. Wygląda na to, że wniosków nie wyciągnięto, bo w sobotę opublikowano kolejny kontrowersyjny materiał. Znów dominują głosy krytyczne.
W sobotę Legia zmierzy się z Wisłą Płock na własnym boisku. Podopiecznym Marka Papszuna nie grozi spadek na ostatnią pozycję, ale mogą zakopać się w zagrożonej strefie. W piątek jeden punkt wywalczył Widzew, który bezbramkowo zremisował z Cracovią.
Dalsza część tekstu pod wideo
Starcie Warszawiaków miał obudować dział medialny klubu. W sobotnie popołudnie na social media "Wojskowych" trafiło kolejne wideo zagrzewające do walki. W materiale widzimy udane akcje zawodników i cieszących się kibiców. Ruchome kadry wycięto i umieszczono w statycznych ujęciach stadionu. Efekt był kuriozalny.
Kibice Legii podsumowali wszystko w nieparlamentarnych słowach, krytyki nie szczędzili też dziennikarze. Wygląda na to, że znów - podobnie jak z osławioną reklamą dania błyskawicznego (szczegóły TUTAJ) - wszystko poszło nie po myśli klubu.
- Lata 90. rulez czy o co chodzi? - napisał Sebastian Staszewski.
- Czemu Wy sobie to robicie? - rzucił Przemysław Langier.
- Te filmy to z podręcznika poczytaj mi mamo czy skąd? Radzili wam już - nic nie róbcie, będzie lepiej - stwierdził jeden z kibiców Legii.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 18:29
Źródło: Legia Warszawa

Dyskusja

Przeczytaj również