Lewandowski mógł świętować. Kuriozalny gol samobójczy [WIDEO]

Lewandowski mógł świętować. Kuriozalny gol samobójczy [WIDEO]
screen
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Debiut Roberta Lewandowskiego w MLS rozpoczął się od niecodziennej bramki dla Chicago Fire. Rocco Rios skierował piłkę do własnej siatki.
"Lewy" pierwotnie miał zadebiutować w MLS 17 lipca przeciwko Vancouver Whitecaps. Tamto spotkanie zostało przełożone z powodu wysokiego poziomu zanieczyszczenia powietrza w Chicago.
Dalsza część tekstu pod wideo
W czwartek podopieczni Gregga Berhaltera przystąpili do rywalizacji z Interem Miami. Lewandowski znalazł się w wyjściowym składzie, dzięki czemu po raz pierwszy w karierze zagrał w barwach "Strażaków".
Kibice czekali na pojedynek dwóch wielkich "dziewiątek". Po stronie gospodarzy od pierwszej minuty zagrał Luis Suarez. Żaden z napastników nie był jednak głównym bohaterem pierwszej akcji bramkowej.
Chicago Fire objęło prowadzenie w 18. minucie. Ian Fray podał piłkę do Rocco Riosa, który popełnił fatalny błąd. Bramkarz Interu skiksował i posłał futbolówkę do własnej siatki. Lewandowski mógł po raz pierwszy cieszyć się z bramki zdobytej przez "Strażaków".
Rios zwykle jest zmiennikiem Dayne'a St. Claira. Był to dopiero trzeci występ Argentyńczyka w tym sezonie MLS.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 02:06
Źródło: własne

Przeczytaj również