Lewandowski szczerze o Messim i Ronaldo. "Nawet o tym nie marzyłem"
Robert Lewandowski kilka lat temu był jednym z głównych kandydatów do zdobycia Złotej Piłki. Na kanale High Performance Polak przyznał, że napędzała go rywalizacja z Cristiano Ronaldo i Leo Messim.
To właśnie Portugalczyk z Argentyńczykiem na lata zdominowali plebiscyt Złotej Piłki. Messi sięgał po nagrodę France Football aż ośmiokrotnie. W 2021 roku nieznacznie wyprzedził Lewandowskiego.
Polak uchodziłby za murowanego faworyta w 2020 roku. Wówczas Francuzi odwołali jednak plebiscyt ze względu na pandemię koronawirusa. Ta decyzja wzbudziła wielkie kontrowersje.
Choć Lewandowski nie wygrał Złotej Piłki, to z perspektywy czasu cieszy się, że rzucił wyzwanie największym gigantom światowego futbolu. Mówił o tym na kanale High Performance.
- Przegrałem z Leo Messim, a to także dużo znaczy. Rywalizacja między mną, Messim i Cristiano Ronaldo była przez pewien czas wyrównana. Byłem blisko nich przez dwa sezony, potrafiłem pokonywać ich w plebiscytach FIFA. Nie zająłem pierwszego miejsca w Złotej Piłce, ale to nie zmienia postrzegania przeze mnie mojej kariery - podkreślił Lewandowski.
- Oni bardzo mi pomogli, motywowali mnie. Chciałem zbliżyć się do ich osiągnięć, dzięki czemu sam szedłem w górę. Na początku nawet nie marzyłem, żeby być tak blisko nich, ale tak się stało i to było coś "wow" - przyznał.
- Kiedy patrzę w przeszłość, to jest to dla mnie coś dużego. Byłem ich konkurentem. Oczywiście nie mogę powiedzieć, że byłem dużo lepszy od nich, ale znalazłem się w ich świecie - zakończył.
