Lewandowski się nie zatrzymuje. Kolejna legenda Barcelony za plecami

Lewandowski się nie zatrzymuje. Kolejna legenda Barcelony za plecami
IMAGO / pressfocus
Robert Lewandowski strzelił zwycięską bramkę dla Barcelony w meczu z Atletico Madryt. Polak zdobył już dla "Dumy Katalonii" więcej goli niż legendarny Christo Stoiczkow.
W hicie LaLiga między Atletico Madryt i Barceloną na emocje mogliśmy liczyć non stop, także w końcowych minutach spotkania. W 87. minucie decydującą o wyniku bramkę strzelił Robert Lewandowski.
Dalsza część tekstu pod wideo
Polak sprawił, że "Duma Katalonii" wygrała 2:1. Co więcej, był to dla niego 118. gol w karierze dla mistrzów Hiszpanii. Tym samym przegonił w liczbie zdobytych bramek prawdziwą legendę, która grała w Blaugranie aż siedem lat.
Mowa o Christo Stoiczkowie. Słynny bułgarski snajper był zawodnikiem Barcelony w latach 1990-1995 i 1996-1998. Przez ten czas strzelił dla niej 117 goli, w tym 83 w LaLiga.
To już kolejna legenda "Dumy Katalonii" za plecami Lewandowskiego. Po lutowym meczu z Villarrealem napastnik wyprzedził Estanisao Basorę, a wcześniej przegonił także Luisa Enrique (więcej TUTAJ).
Następna okazja na gole dla "Lewego" nadejdzie w najbliższą środę - znów z Atletico, tym razem w ćwierćfinale Champions League.

Dyskusja

Przeczytaj również