Lewandowski wprost o Suarezie i Benzemie. Tak ocenił legendarnych napastników
Robert Lewandowski udzielił wywiadu legendarnemu Romario. Snajper FC Barcelony został poproszony o porównanie Luisa Suareza, Karima Benzemy i innych klasowych napastników.
"Lewy" sam bez wątpienia zasługuje na miano legendy. W seniorskiej karierze strzelił już ponad 700 goli dla klubów i reprezentaji.
37-latek uważa, że futbol odchodzi od kierunku stawiania na klasyczne "dziewiątki". Według jego obserwacji w przyszłości może być nieco mniej zawodników, którzy prezentowali taki poziom, jak w przeszłości Suarez, Cavani czy Benzema.
- Każdy napastnik jest inny. Luis Suarez był niesamowity pod kątem tego, że szedł na każdą piłkę. Czasami nie wiedział, co zrobi w danej akcji, ale zawsze próbował. Zdobył wiele spektakularnych bramek, jego współpraca z Leo Messim czy Neymarem była cudowna. Karim Benzema może nie strzelił tylu goli, ale był zawodnikiem, który zawsze szukał sposobu na to, jak podać, rozegrać akcję i pomóc w ten sposób drużynie. Był bardziej skupiony nie na samych bramkach, a na tym, ja wesprzeć zespół - powiedział Lewandowski w rozmowie z Romario.
- Ja jestem innym typem napastnika niż Suarez czy Benzema. Grałem też w erze Messiego, Ronaldo, Cavaniego i wielu innych wybitnych snajperów. Teraz piłka idzie w kierunku, który sprawia, że moim zdaniem w przyszłości nie będzie tylu tego typu napastników. Myślę, że będzie mniej unikalnych, wyjątkowych piłkarzy - kontynuował.
- We współczesnym futbolu trudniej będzie znaleźć klasycznych napastników. Piłka się zmienia, jest też mniej "dziesiątek". Widzę, że piłka opiera się teraz bardziej na aspektach fizycznych, na szybkości. Jest coraz więcej podobnych zawodników. Myślę, że z tego powodu piłka może stać się mniej interesująca niż w przeszłości - dodał.
W tym sezonie Lewandowski wystąpił w 34 spotkaniach Barcelony. Zanotował w nich 14 bramek i trzy asysty.
"Duma Katalonii" wróci do gry w niedzielę o 21:00. Wtedy podejmie Sevillę na Camp Nou.