Lewandowskiego nie ma, Chicago wygrywa! Koniec fatalnej serii

Lewandowskiego nie ma, Chicago wygrywa! Koniec fatalnej serii
sceen
Trwa przerwa reprezentacyjna, ale kluby MLS nie mają wolnego. Chicago Fire pod nieobecność Roberta Lewandowskiego wygrało z Charlotte FC 1:0.
Piłkarze z Chicago w ostatnich tygodniach mieli kiepską passę. We wszystkich rozgrywkach zaliczyli siedem meczów z rzędu bez zwycięstwa.
Dalsza część tekstu pod wideo
Do przełomu doszło w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu. Stało się tak bez udziału Roberta Lewandowskiego, który przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Polski.
Fire zwycięskiego gola w meczu z Charlotte FC strzelili w 58. minucie. W zamieszaniu po rzucie rożnym piłkę wepchnął Johan Gomez. To dla niego pierwszy gol w barwach Chicago. Niedawno trafił tam z Eintrachtu Brunszwik.
Charlotte nie potrafiło doprowadzić do wyrównania. Mecz kończyło w dziesiątkę. Z boiska po czerwonej kartce musiał zejść Tim Ream.
W Fire zabrakło Lewandowskiego, ale zagrał David Poręba. Polak wszedł na boisko w 80. minucie. Mecz zakończył z żółtą kartką.
Chicago Fire zajmuje piąte miejsce w Konferencji Wschodniej MLS. Kolejny mecz rozegra 7 października. Jego rywalem będzie Vancouver Whitecaps.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 07:01
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również