Lipsk przegrał mecz o TOP4. Katastrofalny błąd bramkarza [WIDEO]
RB Lipsk przegrał na wyjeździe ze Stuttgartem 0:1 i nadal jest poza czołową czwórką tabeli Bundesligi. Fatalny błąd przy jedynym golu popełnił Maarten Vandevoordt.
Przed spotkaniem obie drużyny miały na koncie po 47 punktów, lecz czwarty w tabeli Stuttgart mógł pochwalić się nieco lepszym bilansem bramkowym. Lipsk musiał wygrać, żeby móc awansować w tabeli i jeszcze bardziej przybliżyć się do ścisłej ligowej czołówki.
W pierwszej części spotkanie było naprawdę wyrównane, w czego efekcie żadna z drużyn nie zdobyła bramki do przerwy. Dopiero po przerwie obejrzeliśmy otwarcie wyniku.
Bramkę na 1:0 dla Stuttgartu w 56. minucie zdobył Deniz Undav. Byłemu napastnikowi Brighton nie udałaby się jednak ta sztuka, gdyby nie wcześniejszy błąd golkipera gości, Maartena Vandevoordta.
23-letni Belg pomylił się przy wyprowadzaniu piłki z własnego pola karnego i zagrał ją do zawodnika rywali, Chrisa Fuehricha. Ten natychmiast podał do czekającego na skraju pola karnego Undava, który nie mógł zmarnować tak dogodnej sytuacji i umieścił piłkę w siatce.
Lipsk już nie odwrócił sytuacji po tej fatalnej pomyłce. Finalnie przegrał 0:1, co oznacza, że na osiem kolejek przed końcem sezonu wciąż będzie zajmował w tabeli piąte miejsce. Na domiar złego, jego przewaga nad szóstym Bayerem Leverkusen stopniała z trzech do dwóch punktów.