Liverpool wreszcie wygrał w lidze. Ale wtopa mistrza świata [WIDEO]
![Liverpool wreszcie wygrał w lidze. Ale wtopa mistrza świata [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/599/69067a9a4fcbe.jpg)
Po raz pierwszy od 20 września Liverpool wygrał mecz ligowy. Mistrzowie Anglii na własnym stadionie pokonali Aston Villę 2:0, wysyłając sygnał powrotu do formy.
Liverpool podszedł do tego meczu po serii czterech ligowych porażek. W środku tygodnia "The Reds" przegrali jeszcze 0:2 z Crystal Palace i odpadli z Carabao Cup.
Na początku sobotniego spotkania strzał Ryana Gravenbercha został zablokowany. W 5. minucie Morgan Rogers huknął w słupek. Po kwadransie Dominik Szoboszlai uderzył obok bramki "The Villans".
W 19. minucie Matty Cash mógł uciszyć Anfield. Giorgi Mamardaszwili popisał się świetną paradą po uderzeniu Polaka. Następnie Martinez obronił strzał Szoboszlaia z rzutu wolnego. W 38. minucie Konate niecelnie główkował.
W 43. minucie Ekitike trafił do siatki głową, wykorzystując centrę Szoboszlaia. Gol francuskiego napastnika nie został uznany z powodu spalonego.
W doliczonym czasie pierwszej połowy Salah strzelił gola, wykorzystując fatalny błąd Martineza. Bramkarz właściwie asystował przy bramce Egipcjanina. Do przerwy Liverpool prowadził 1:0.
W 57. minucie Matty Cash obejrzał żółtą kartkę. Prawy obrońca został ukarany za sprowadzenie Ekitike do parteru. W 58. minucie Gravenberch z pomocą rykoszetu pokonał Martineza.
Unai Emery zareagował na utratę drugiej bramki. Z ławki rezerwowych podnieśli się Donyell Malen oraz Ross Barkley. W 63. minucie Mamardaszwili obronił strzał Barkleya. Później Sancho nie wykorzystał dobrej okazji.
Liverpool wygrał 2:0 i wskoczył na trzecie miejsce w ligowe tabeli. Strata do liderującego Arsenalu wynosi siedem punktów. Aston Villa zajmuje 11. pozycję.