Lyczmański grzmi po kontrowersji w PP. "To nie jest sytuacja na VAR"
Adam Lyczmański odpalił się po kontrowersji w Pucharze Polski. Na kanale Meczyki zdecydowanie ocenił pracę VAR-u w starciu Avia Świdnik - Radomiak Radom.
W czwartek Avia Świdnik wygrała z Radomiakiem Radom 2:1 w meczu drugiej rundy Pucharu Polski. Koniec końców do rozstrzygnięcia spotkania konieczna okazała się dogrywka.
Nie byłoby dogrywki, gdyby nie sytuacja z ostatnich minut podstawowego czasu gry. W 89. minucie Marcin Pigiel otrzymał żółtą kartkę za próbę wymuszenia rzutu karnego. Sytuacją zajął się jednak VAR.
Po chwili decyzja z boiska została zmieniona. Łukasz Kuźma i Grzegorz Kawałko dopatrzyli się faulu Kacpra Karaska. Rzut karny wykorzystał Grzegorz Aftyka. Doszło do dogrywki.
Sytuację ocenił Adam Lyczmański. Były sędzia i ekspert CANAL+ Sport wyznał, że w jego ocenie tą sytuacją w ogóle nie powinien zajmować się VAR. Damian Krumplewski podjął bowiem słuszną decyzję.
- Absolutnie to nie jest sytuacja na VAR. Jeżeli ktoś czuje grę, ma "czutkę" oraz ma "nosa" sędziowskiego, to w pierwszym tempie widać, że to jest próba wymuszenia rzutu karnego. Decyzja sędziego z boiska kapitalna. Nie powinien interweniować, absolutnie nie jest to sytuacja na VAR. Dla mnie to jest symulacja i próba wymuszenia rzutu karnego, zamieniona na doszukiwanie się kontaktu, którego ja, powiem szczerze, nie widzę. Widać znamiona "nurkowania" - powiedział na kanale Meczyki.
Kilka godzin później Kuźma został odsunięty od prowadzenia meczu Górnik Zabrze - Legia Warszawa. Krumplewski nie będzie za to arbitrem VAR w spotkaniu Pogoń Siedlce - Ruch Chorzów.
Oglądaj program na kanale Meczyki:
