Manchester United będzie miał nowego właściciela. Wiadomo, jak zmiana wpłynie na letnie transfery klubu

Manchester United wkrótce powinien zmienić właściciela. "ESPN" twierdzi, że nie wpłynie to na plany transferowe klubu z Old Trafford.
W Manchesterze powoli kończy się epoka rodziny Glazerów. Swoje oferty w sprawie kupna klubu przedstawili najbogatszy Brytyjczyk Jim Ratcliffe czy katarski szejk Jassim Bin Hamad Al Thani.
Drugi z nich zdążył już publicznie obiecać, że przywróci klub do dawnej świetności. Jest ponoć w stanie szybko zainwestować duże pieniądze w nowych piłkarzy.
"ESPN" twierdzi jednak, że Manchester United latem nie będzie szalał i dokonywał - jak to ujęto - "ekstrawaganckich" zakupów. Powodem są ograniczenia związane z przepisami finansowego fair play.
"Czerwone Diabły" wciąż zarabiają dużo z tytułu reklam, praw do transmisji czy dni meczowych. Brak gry w Lidze Mistrzów i znaczących transferów z klubu sprawiają jednak, że w klubie uważnie monitorują kwestie finansowe.
Zdaniem "ESPN" na Old Trafford działają w normalnym trybie - ewentualne transfery planują w taki sposób, jakby zmiany właściciela miało nie być. Zamieszanie wokół klubu nie wpływa też na rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktów z Marcusem Rashfordem, Davidem De Geą czy Alejanrdo Garnacho.
Manchester United walczy o miejsce w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Na razie zajmuje trzecie miejsce w tabeli Premier League.