Manchester United prowadził dwa razy i nie wygrał! Emocje w Premier League

Manchester United prowadził dwa razy i nie wygrał! Emocje w Premier League
Jeremy Landey / pressfocus
Duże emocje na początek weekendu z Premier League. Bournemouth zremisowało u siebie z Manchesterem United 2:2.
Gra była ciekawa. Krótko po rozpoczęciu bramkarza Bournemouth zatrudnił Amad Diallo. Gospodarze odpowiedzieli kontrą, po której do piłki w polu bramkowym nie dosięgnął Evanilson.
Dalsza część tekstu pod wideo
Dłużej przy piłce byli piłkarze z Old Trafford. Często ostrzeliwali bramkę Bournemouth. Próby Bruno Fernandesa czy Matheusa Cunhi nie przyniosły jednak powodzenia.
Golami sypnęło dopiero w drugiej połowie. Manchester United objął prowadzenie w 61. minucie. Pewnym egzekutorem był Fernandes.
Gospodarze odpowiedzieli bardzo szybko. Sytuacja była interesująca: w polu karnym Bournemouth upadł Amad Diallo, gracze MU bezskutecznie domagali się kolejnej jedenastki, a gospodarze wyprowadzili kontrę, którą celnym strzałem zakończył Ryan Christie.
Prowadzenie wróciło do "Czerwonych Diabłów" w 71. minucie. Po rzucie rożnym piłka trafiła w głowę gracza gospodarzy Jamesa Hilla i wpadła do siatki.
Bournemouth wyrównało po dziesięciu minutach. Harry Maguire powalił w polu karnym wychodzącego na czystą pozycję Evanilsona i wyleciał z boiska. Jedenastkę na gola zamienił Eli Kroupi.
Piłkarze Bournemouth nie wykorzystali okresu gry w przewadze liczebnej. Spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Manchester United pozostanie na trzeci miejscu w tabeli, ale ma czego żałować. Po dokończeniu kolejki jego przewaga nad Aston Villą może stopnieć do zaledwie jednego punktu.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 22:58
Źródło: własne

Przeczytaj również