Masłowski wprost o nowym piłkarzu Widzewa. Mówi o rozczarowaniu

Masłowski wprost o nowym piłkarzu Widzewa. Mówi o rozczarowaniu
Artur Kraszewski / pressfocus
Widzew Łódź znów był bardzo aktywny na rynku transferowym. Łukasz Masłowski, dyrektor pionu sportowego tego klubu, wskazał, który z ostatnich ruchów go rozczarował.
W Widzewie w letnim oknie transferowym odbyło się sprzątanie po poprzednim sezonie. W zespole pojawiło się dziewięciu nowych piłkarzy. Odeszło - kilkunastu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Masłowski przekonuje, że bilans tych ruchów będzie korzystny dla klubu. Jego zdaniem do Widzewa trafili naprawdę klasowi zawodnicy.
- Wierzę, że większość z nich będzie wartością dodaną dla drużyny. Każdy ma odpowiednią jakość i umiejętności - stwierdził Masłowski w programie "Sport po łódzku" w TVP3.
Jednym z nowych nabytków Widzewa, który w tym sezonie jeszcze nie zagrał, jest Paulinho. 28-letni skrzydłowy trafił do Łodzi z portugalskiego Nacionalu.
- Mam duże rozczarowanie, co do tego, co się z nim dzieje. To był jeden z piłkarzy, którzy przyjechał do nas najmniej przygotowany. W momencie, kiedy zaczął już dobrze wyglądać, to złapał drugą kontuzję w tym samym miejscu. Czekamy na niego. Na Gholizadeha Lech czekał dwa lata. Finalnie z dobrym skutkiem - powiedział Masłowski.
- Paulinho jest piłkarzem, który może robić różnicę w Ekstraklasie, ale niestety nie jest jeszcze gotowy do gry. Robimy wszystko, żeby wrócił do zdrowia jak najszybciej, ale pewnie będzie trzeba na niego najdłużej poczekać - dodał.
Widzew w dziewięciu kolejkach zdobył dziewięć punktów i jest dwunasty w tabeli Ekstraklasy. Jego pierwszym rywalem po przerwie reprezentacyjnej będzie Piast Gliwice.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 08:00
Źródło: TVP3

Dyskusja

Przeczytaj również