Mbappe mógł grać w Premier League. "Byłem blisko"
Kylian Mbappe już od blisko dekady jest wielką gwiazdą europejskiego futbolu. Francuz potwierdził, że w przeszłości bardzo intensywnie zabiegał o niego Liverpool.
O rozmowach z francuskim piłkarzem kilka miesięcy temu opowiedział Juergen Klopp. Niemiec zdradził, że negocjacje odbywały się w... powietrzu. Liverpool zaprosił Mbappe i jego rodzinę na pokład prywatnego odrzutowca.
Mbappe przyznał, że rzeczywiście mógł trafić na Anfield Road. Zwolenniczką takiego rozwiązania była jego matka.
- To było, kiedy grałem w Monaco. Musiałem podjąć decyzję. I tak, byłem blisko Liverpoolu. Moja mama była wielką fanką Juergena Kloppa, a jej ulubionym kierunkiem był Liverpool. Chciała, żebym tam poszedł. Nie posłuchałem jej, ponieważ chciałem grać w moim mieście, w Paryżu. Nie chciałem opuszczać swojego kraju, zanim jeszcze coś osiągnąłem. Ale tak, moja mama cały czas mówiła: "Liverpool - będziesz grał na Anfield, to będzie dla ciebie niesamowite". A ja odpowiadałem: "OK!" - wspomina Mbappe.
Kapitan reprezentacji Francji zdradził, że jego mama poleciała do Liverpoolu na pierwszy etap negocjacji. Przy okazji zwiedziała miasto.
- Poszła na Anfield i zakochała się w tym miejscu. Obejrzała sama kilka meczów, żeby poczuć atmosferę, ponieważ chciała wyobrazić sobie mnie na tym stadionie. Cały czas o tym rozmawialiśmy. "Co o tym myślisz, mamo?". Odpowiadała: "Moim zdaniem powinieneś iść do Liverpoolu". A ja mówiłem: "OK, OK, OK!", ponieważ Juergen Klopp był niesamowitym trenerem. Spotkałem go i mieliśmy świetną relację. Miałem do niego ogromny szacunek - podkreśla Mbappe.
Piłkarz Realu potwierdził, że część rozmów odbyła się na pokładzie samolotu. Wszystkie zabiegi Liverpoolu zakończyły się jednak fiaskiem.
- Pamiętam, że byliśmy w samolocie i krążyliśmy w powietrzu, podczas gdy on wyjaśniał mi swój projekt. Powiedziałem: "Nie musisz mnie przekonywać. Jesteś Juergenem Kloppem, to Liverpool, wielki klub, więc oczywiście, skoro tu jestem, jestem zainteresowany. Ale mam też inne możliwości, inne projekty, które również są dobre" - wyjaśnił Mbappe.
- To zabawna historia. Ale ostatecznie zdecydowałem się na PSG, ponieważ dla mnie, człowieka urodzonego i wychowanego w Paryżu, nie było lepszego uczucia niż pokazanie, że mogę zostać gwiazdą w moim rodzinnym mieście - podsumował 27-latek.