Mbappe nie może przestać strzelać. Popisowa wygrana Realu
Real Madryt imponuje formą. Tym razem ekipa Jose Mourinho pokonała Valencię 3:0 (2:0). "Nietoperze" kończyły w dziesiątkę.
Valencia miała dobrą okazję w 19. minucie spotkania. Ze strzałem Mayola poradził sobie jednak Courtois. Chwilę później było jeszcze goręcej.
W 20. minucie piłkę do siatki gospodarzy wpakował Tarrega, ale gol nie został uznany ze względu na spalonego. Następnie to Real przeszedł do uderzenia.
W 28. minucie błysnął Valverde. Urugwajczyk posłał kolejne mocne uderzenie zza pola karnego. Golkiper "Nietoperzy" nie miał szans na reakcje.
W 34. minucie prowadzenie "Królewskich" podwyższył Guler. Turek skorzystał z odbitego dośrodkowania Bellinghama i spokojnie trafił pod poprzeczkę.
Chwilę po zmianie stron blisko sukcesu był Mbappe, ale na swojego gola musiał ostatecznie poczekać nieco dłużej. W międzyczasie blisko sukcesu był Bellingham, którego świetnie zatrzymał bramkarz gości.
W 75. minucie w końcu udało się Francuzowi, genialne podanie posłał Guler. Dzięki podaniu od pomocnika Mbappe stanął do pojedynku, minął golkipera i uderzył do pustej bramki. Nokaut na "Nietoperzach".
W 79. minucie Gaya zobaczył czerwoną kartkę za ostry atak na Mbappe. Było pozamiatane. Real wygrał 3:0 (2:0) i zrównał się punktami z liderującą Barceloną. Valencia zajmuje przedostatnią pozycję.