Mbappe przeprasza za swoje słowa. "Mój komentarz był niewłaściwy"
Kylian Mbappe mocno podpadł Chińczykom komentarzem na temat Mao Zedonga. Teraz Francuz postanowił przeprosić za swoje słowa.
Francuz przez wielu kibiców żartobliwie nazywany jest "dyktatorem". Ten pseudonim zyskał już za czasów gry w PSG.
Mbappe został zapytany o memy związane z tym pseudonimem. Przyznał, że jego ulubionymi są te z wizerunkiem Mao Zedonga.
To nie spodobało się Chińczykom. Tamtejsze firmy zerwały współpracę z gwiazdorem, a publiczna telewizja zawiesiła transmisje z La Liga. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Teraz Mbappe zdecydował się na wystosowanie oficjalnego oświadczenia. Przeprosił za swoje słowa wszystkich Chińczyków.
- Podczas niedawnego wywiadu zareagowałem na zdjęcie z moim udziałem. Mój komentarz był niewłaściwy, a teraz rozumiem, że zranił wiele osób w Chinach i w chińskich społecznościach na całym świecie - powiedział Mbappe.
- Przepraszam wszystkich, którym moje słowa sprawiły przykrość. To absolutnie nie było moim zamiarem. Mam głęboki szacunek do narodu chińskiego i jego historii. Szczerze przepraszam - dodał.