Media: Jagiellonia znalazła następcę Pietuszewskiego. Jego klub musi sprzedawać

Jagiellonia Białystok wciąż szuka wzmocnień przed drugą częścią sezonu. Najświeższe tropy w tej sprawie prowadzą do Szwecji.
Do Białegostoku w przerwie zimowej trafiło czterech nowym piłkarzy. Kontrakty z Jagiellonią podpisali już Samed Bazdar, Guilherme Montoia, Nahuel Leiva i Apostolos Konstantopoulos. Na tym jednak transferowe zakusy trzeciej drużyny Ekstraklasy sie nie skończyły.
Możliwe, że drużynę prowadzoną przez Adriana Siemieńca wzmocni też Taha Ayari z AIK Solna. 20-latek jest lewoskrzydłowym, więc w Białymstoku mógłby zastąpić Oskara Pietuszewskiego, który na początku roku odszezdł do FC Porto.
Szwedzki serwis Expressen twierdzi, że Jagiellonia nawiązała już kontakt z klubem i młodym piłkarzem. Nie wiadomo jednak, na jakim etapie są rozmowy.
Transferowi Ayariego mogą sprzyjać kłopoty finansowe AIK. Według mediów klub musi sprzedawać piłkarzy, by przetrwać trudny moment.
Kontrakt młodego piłkarza z obecnym klubem obowiązuje do końca 2028 roku. Serwis Transfermarkt szacuje jego wartość na 1,5 mln euro.
Ayari w poprzednim sezonie rozegrał 18 meczów w Allsvenskan. Zaliczył w nich dwie asysty. Pokazał się też w europejskich pucharach. W eliminacjach Ligi Konferencji zagrał cztery razy i dwukrotnie asystował przy golach kolegów.