Media: Oto kandydat na trenera Rakowa. Nigdy nie pracował w Polsce
Raków Częstochowa szuka nowego trenera. Ostatnie tropy w tej sprawie prowadzą do Czech.
W niedzielę jak grom z jasnego nieba spadła informacja o tym, że Raków zwolnił Łukasza Tomczyka. 37-latka, który rozpoczął pracę w Częstochowie w przerwie zimowej, pogrążyła porażka z Górnikiem Zabrze w finale Pucharu Polski.
Na razie Tomczyka zastąpił Dawid Kroczek, który poprowadzi drużynę do końca sezonu. Po zakończeniu rozgrywek bardzo prawdopodobna jest kolejna zmiana.
Przegląd Sportowy Onet twierdzi, że Raków szuka nowego trenera w Czechach. Kandydatem ma być Lubos Kozel z FK Jablonec. To czwarta obecnie drużyna tamtejszej ekstraklasy.
55-letni Kozel jest trenerem drużyny z Jablonca od początku sezonu 2024/25. Do tej pory poprowadził ją w 75 meczach. Jego bilans to 42 zwycięstwa, 12 remisów i 21 porażek. Zwykle ustawia drużynę w systemie z trzema obrońcami, czyli takim, jaki od dawna funkcjonuje w Rakowie.
Wcześniej Kozel prowadził m.in. Slovan Liberec, Banik Ostrawa czy Duklę Praga. Był też selekcjonerem juniorskich reprezentacji Czech.
Zatrudnienie Kozela byłoby ważnym punktem w historii Rakowa. Zespół z Częstochowy nigdy do tej pory nie miał zagranicznego trenera.
Raków na razie zajmuje piąte miejsce w tabeli, czyli ostatnie, które daje awans do europejskich pucharów. W piątek zagra u siebie z Koroną Kielce.