Media: Sceny po meczu Interu. Radykalna decyzja trenera "Nerazzurrich"
Sceny po spotkaniu Interu. Trener "Nerazzurrich" Cristian Chivu musiał podjąć radykalną decyzję.
W sobotnie popołudnie Inter zremisował 1:1 z Atalantą. Więcej niż o wyniku mówiło się jednak o kontrowersjach w końcówce starcia, kiedy na trafienie Francesco Pio Esposito odpowiedział Nikola Krstović.
Sędzia nie zdecydował się na odgwizdanie potencjalnego faulu na Denzelu Dumfriesie i uznał trafienie. Chwilę później nie podyktował z kolei rzutu karnego za potencjalne przewinienie na Davide Frattesim.
Po pierwszej z sytuacji trener "Nerazzurrich" Cristian Chivu eksplodował przy linii bocznej. Gianluca Manganiello nie dał sobie jednak wejść na głowę. Pokazał mu dwie żółte kartki, wysyłając go na trybuny.
La Gazzetta dello Sport informuje, co wydarzyło się potem. Dcyzje arbitra wywołały trzęsienie ziemi. Gracze i członkowie sztabu szkoleniowego nie pojawili się w strefie mieszanej i na konferencji prasowej.
W szatni odbyła się bowiem narada z udziałem prezydenta Giuseppe Marotty, dyrektora sportowego Piero Ausilio, wicedyrektora Dario Baccina i menedżera klubu Riccardo Ferriego. Miała ona trwać około dwóch godzin, a jej głównym tematem był przebieg sobotniego starcia.
Radykalną decyzję o jej zwołaniu miał podjąć sam Chivu. Wolał on uniknąć wystąpienia przed kamerami, co wiązałoby się z krytyką pracy sędziego bądź ryzykiem nałożenia dodatkowych sankcji.
Koniec końców trener "Nerazzurrich" rozładował napięcie we własnym gronie. Inter plasuje się na pierwszej pozycji w tabeli włoskiej ekstraklasy. Atalanta plasuje się natomiast na szóstej lokacie.