Media: Szymański musi uciekać z Fenerbahce. To go czeka, jeśli zostanie w Stambule

Media: Szymański musi uciekać z Fenerbahce. To go czeka, jeśli zostanie w Stambule
IMAGO / pressfocus
Sebastian Szymański jest kandydatem do zmiany klubu w trakcie zimowego okna transferowego. Okazuje się, że musi to zrobić, jeśli w drugiej części sezonu chce grać w piłkę.
Szymański był blisko zmiany klubu już w trakcie letniego okna transferowego. O reprezentanta Polski zabiegały Olympique Lyon czy PSV Eindhoven, ale żaden z tych ruchów nie doszedł do skutku.
Dalsza część tekstu pod wideo
Polak został w Stambule i znalazł się w nieprzyjemnej sytuacji. Kibice Fenerbahce, których dotknęły transferowe zamiary piłkarza, manifestowali niechęć wobec niego w trakcie meczów. W dodatku po odejściu Jose Mourinho zmniejszyła się rola 26-latka w drużynie. Domenico Tedesco najczęściej sadzał go wśród rezerwowych.
Ratunek dla Szymańskiego stanowi zmiana klubu w styczniu. O reprezentanta Polski wciąż zabiega Lyon, który miał już przesłać do Fenerbahce ofertę opiewającą na 10 mln euro. Oczekiwania Turków są ponoć trochę większe - sięgają 13 mln euro.
Co jeśli transfer nie dojdzie do skutku? Portal Fotomac twierdzi, że wtedy sytuacja Szymańskiego stanie się opłakana. Gdyby został w Fenerbahce, to klub wykreśliby go z listy zawodników zgłoszonych do rozgrywek. Powodem jest limit obcokrajowców obowiązujący w Turcji. Szymański spędziłby zatem kilka miesięcy poza grą...
Szefowie Fenerbahce szykują miejsce w kadrze dla kolejnego zagranicznego piłkarza. Wkrótce ma nim zostać Joey Veerman z PSV. To on zająłby miejsce Polaka.
Fenerbahce ma nadzieję na odzyskanie tytułu mistrza Turcji. Na półmetku rozgrywek jest drugie w tabeli. Do prowadzącego Galatasaray traci trzy punkty.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 11:26
Źródło: Fotomac

Przeczytaj również