Media: Właściciel Leicester był na pokładzie helikoptera. Pokazano wrak maszyny [AKTUALIZACJA]
![Media: Właściciel Leicester był na pokładzie helikoptera. Pokazano wrak maszyny [AKTUALIZACJA]](https://pliki.meczyki.pl/original/431/63b5393ed9b6c.jpg)
Wczoraj po meczu Leicester City z WHU doszło do tragicznego wypadku. Według "BBC" na pokładzie rozbitego helikoptera był Vichai Srivaddhanaprabha, właściciel "Lisów".
Helikopter, należący do Srivaddhanaprabhy, runął na ziemię tuż po starcie z King Power Stadium. Natychmiast wybuchł pożar, a na miejscu pojawiły się służby ratownicze.
Na samym początku brak było informacji o tym, kto znajdował się na pokładzie helikoptera. Po pewnym czasie media zaczęły jednak informować, iż na pokładzie był właściciel Leicester. Pojawiło się także nagranie, na którym karetki opuszczają miejsce zdarzenia powoli i bez włączonych sygnałów.
Według doniesień medialnych na pokładzie nie było syna Srivaddhanaprabhy ani dyrektora sportowego "Lisów".
Relacja komentatora BBC w Match Of The Day, który był na miejscu wypadku. Jednocześnie Sky podaje, że ani dyrektor sportowy Leicester Jon Rudkin, ani syn właściciela klubu, Aiyawatt Srivaddhanaprabha, nie znajdowali się na pokładzie helikoptera.https://t.co/bMUmu7nRfV— Michał Gutka (@M_Gutka) 27 października 2018
AKTUALIZACJA 11:05: Kolejne źródło podało, że właściciel Leicester City znajdował się na pokładzie. Był w gronie pięciu osób lecących helikopterem.
AKTUALIZACJA 12:58: Pojawiło się nagranie, na którym widać wrak helikoptera. Wciąż nie ma oficjalnych komunikatów w sprawie tego, kto był na pokładzie maszyny.
Aerial footage has revealed the wreckage of the helicopter crash outside Leicester City football stadium.
It's understood club owner Vichai Srivaddhanaprabha was on board.
For the latest on the story, head here: https://t.co/NiwFkkUeLK pic.twitter.com/nmufaohTp4— Sky News (@SkyNews) 28 października 2018