Media: Transfer Lewandowskiego do FC Barcelony mógł upaść w ostatniej chwili! "To prawie zrujnowało operację"
Robert Lewandowski w tym tygodniu został zaprezentowany jako piłkarz FC Barcelony. Jak donosi "Mundo Deportivo", cała transakcja mogła jednak upaść na ostatniej prostej.
W zeszły weekend Bayern Monachium doszedł do porozumienia z "Barcą" ws. warunków całej transakcji. Oba kluby w sobotę wydały oficjalne komunikaty w tej sprawie.
Spodziewano się, że do przedstawienia Lewandowskiego w nowych barwach dojdzie w niedzielę lub poniedziałek. Ostateczne potwierdzenie transferu nastąpiło jednak dopiero we wtorkowy wieczór, a prezentację zorganizowano w środę.
Jak donosi "Mundo Deportivo", na ostatniej prostej doszło bowiem do niespodziewanych komplikacji. Okazało się, że Polak musi zapłacić dodatkowy podatek, czego wcześniej się nie spodziewał.
Hiszpańscy dziennikarze twierdzą nawet, że wszystko mogło doprowadzić do fiaska całej operacji. Ostatecznie wszystko zostało jednak uregulowane zgodnie z prawem, a Lewandowski jest już zawodnikiem "Barcy".
- Pracownik zamieszkały w Katalonii musi zadeklarować swój majątek i płacić za niego podatki. Lewandowski musiał dopłacić kolejne 2,5 proc. Ten incydent fiskalny prawie zrujnował operację i dlatego polski napastnik został zaprezentowany w środę - napisano.
- Wszyscy byli zaskoczeni niepewnością i nikt nie wiedział, kiedy odbędzie się prezentacja Lewandowskiego. Nawet odpowiedzialna za to redakcja Barca TV - dodał hiszpański dziennik.