Media: Rewolucja w polskim klubie. Dyrektor sportowy na wylocie

Wygląda na to, że kariera Pawła Tomczyka w roli dyrektora sportowego Korony Kielce powoli dobiega końca. Jak donosi Damian Wysocki, działacz nie dotrwa nawet do końca bieżącego sezonu.
Korona Kielce zremisowała z Piastem Gliwice 1:1 i nadal nie jest pewna utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Do siatki trafiali Juande i Dawid Błanik.
Drużyna prowadzona przez Jacka Zielińskiego mogła nawet ten mecz wygrać, lecz sędzia Patryk Gryckiewicz przerwał jej akcję tuż przed umieszczeniem piłki w siatce. Wściekły z tego powodu trener gospodarzy nie wytrzymał, za co został ukarany przez arbitra czerwoną kartką.
Bez względu na to, jak zakończy się bieżący sezon, funkcji dyrektora sportowego Korony najpewniej nie będzie dłużej sprawował Paweł Tomczyk. Działacz polskiego klubu miał się znaleźć na wylocie.
Z informacji podanej przez Damiana Wysockiego z serwisu wKielcach.info wynika, że współpraca z 45-latkiem wkrótce dobiegnie końca. Wszystko wskazuje na to, że nie dotrwa nawet do końca sezonu.
Tomczyk jest dyrektorem sportowym Korony od 2024 roku. Wcześniej pracował w Motorze Lublin, Legii Warszawa czy Rakowie Częstochowa.
Nadchodzące tygodnie będą dla ekipy z Kielc kluczowe w kwestii pozostania w PKO BP Ekstraklasie. Już za tydzień Korona zagra z "Medalikami".