Messi wprost po starciu z Kabowerdeńczykami. "To nie był przypadek"

Messi wprost po starciu z Kabowerdeńczykami. "To nie był przypadek"
SPP / pressfocus
Lionel Messi zabrał głos po sensacyjnym spotkaniu Argentyny z Republiką Zielonego Przylądka. Zawodnik Interu Miami uważa, że klasy rywala należało się spodziewać.
Republika Zielonego Przylądka postawiła niesamowity opór. Obrońcy tytułu mistrzowskiego wygrali dopiero po dogrywce (3:2), o czym pisaliśmy TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kabowerdeńczycy nie przegrali żadnego spotkania w podstawowym czasie. W fazie grupowej zremisowali z Hiszpanią, Urugwajem i Arabią Saudyjską. W 1/16 finału po 90 minutach rywalizacji z Argentyną było zaś 1:1.
Właśnie ze względu na wcześniejsze występy drużyny Bubisty Lionel Messi uważa, że Argentyna musiała mieć świadomość czyhającego zagrożenia. Wyjście z grupy nie było przypadkiem.
- Niektórzy mogą nie doceniać pewnych drużyn… ale wiedzieliśmy, że to nigdy nie będzie łatwy mecz. To właśnie czyni ten mundial tak wyjątkowym. Wszystko jest niesamowicie wyrównane, a każdy pojedynczy mecz jest niebywale trudny - powiedział po spotkaniu.
- Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo trudny mecz. To nie przypadek, że ta drużyna nie przegrała z Hiszpanią ani Urugwajem. To są mecze play-off, tutaj nikt nic nie da za darmo - dodał, cytowany przez Fabrizio Romano.
Następnym rywalem Argentyny będzie Egipt. Afrykańczycy pokonali Australię po serii rzutów karnych.

Dyskusja

Przeczytaj również