Miał być złotym dzieckiem Barcelony. Xavi i Flick szybko go skreślili

Miał być złotym dzieckiem Barcelony. Xavi i Flick szybko go skreślili
IMAGO / pressfocus
Miał zostać kolejnym zawodnikiem ukształtowanym przez FC Barcelonę na wielkiego piłkarza. Pablo Torre nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i szybko opuścił szeregi klubu. Ma jednak dopiero 23 lata, więc niewykluczone, że jeszcze namiesza.
Jeśli wzbudzasz zainteresowanie Barcelony, jest w tobie coś wyjątkowego. Tego zdania byli katalońscy działacze, przyglądając się Pablo Torre. Hiszpan wychował się w akademii Racingu Santander i zwrócił uwagę giganta występami w seniorskiej drużynie klubu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Przełomowy w karierze pomocnika okazał się sezon 2021/22. Mając 18 lat, piłkarz zachwycał w trzeciej lidze hiszpańskiej. Zaliczył 31 występów, w których zdobył dziesięć bramek i zanotował dziewięć asyst, wyróżniając się na tle drużyny. W efekcie "Blaugrana" chciała go u siebie.
Torre przeszedł do Barcelony w lipcu 2022 roku za sześć milionów euro. Oczekiwano, że będzie kolejnym hiszpańskim talentem ukształtowanym przez katalońskie metody szkoleniowe. Pomocnik był więc wdrażany stopniowo, rozpoczynając od występu w zespole rezerw.
Nie było jednak tak, że Hiszpan nie łapał się do pierwszej drużyny "Blaugrany". W sezonie 2022/23 wielokrotnie znajdował się w meczowej kadrze, lecz lwią część spotkań oglądał jedynie z ławki rezerwowych. Xavi stawiał na znacznie bardziej doświadczonych graczy.
Konkurencja w Barcelonie była ogromna, przez co Torre nie mógł liczyć na regularne występy. Przez cały sezon rozegrał zaledwie 338 minut w 13 spotkaniach. Xavi w końcu zdecydował się z niego zrezygnować, wysyłając go na wypożyczenie.
W sezonie 2023/24 Hiszpan występował w Gironie. Dostawał znacznie więcej minut, lecz w dalszym ciągu nie był postacią pierwszoplanową, pełniąc rolę zmiennika. Po średnio udanych rozgrywkach wrócił do Barcelony, gdzie zastał nowe porządki.
Miejsce Xaviego na stanowisku szkoleniowca pierwszej drużyny zajął Hansi Flick. Torre dalej zajmował bardzo niskie miejsce w hierarchii, dostając same ochłapy. Zdarzały mu się jednak przebłyski. Niemiecki szkoleniowiec ostatecznie postąpił podobnie do swego poprzednika i skreślił Hiszpana.
W lipcu ubiegłego roku pomocnik odszedł do Mallorci za pięć milionów euro. "Blaugrana" oddała go bez żalu, tracąc "tylko" milion euro. Hiszpan nie rozwinął się tak, jak tego oczekiwano. Eksperci zarzucali mu brak wkładu w defensywę oraz zbyt wolne podejmowanie boiskowych decyzji.
Torre dalej występuje w Mallorce. Jest ważnym zawodnikiem klubu w walce o utrzymanie w La Liga. Ma dopiero 23 lata, więc niewykluczone, że jeszcze namiesza w poważnym futbolu. Czy tak jednak będzie? Czas pokaże.
***
Tekst powstał w ramach cyklu "Ciekawostki: Piłka Zagraniczna", w którym piszemy o obecnych, byłych, czy niedoszłych gwiazdach futbolu, których historia zasługuje na przypomnienie.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 15:05
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również