Młodzieżówka Brzęczka jednak z awansem! Absolutne szaleństwo
Reprezentacja Polski wywalczyła jednak bezpośredni awans na mistrzostwa Europy U21! Piłkarze Jerzego Brzęczka mogą podziękować Grekom, którzy pokonali Irlandię Północną "tylko" 1:0 (1:0).
W poniedziałek drużyna Jerzego Brzęczka poniosła pierwszą porażkę w eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw Europy U21. W ostatnim meczu przegrała z Włochami w Pescarze 2:6.
Za sprawą porażki biało-czerwoni spadli na drugie miejsce w grupie. Z bilansem dziewięciu zwycięstw oraz przegranej i dorobkiem 27 punktów znaleźli się za plecami Italii, która z uwagi na lepszy rezultat spotkań bezpośrednich wskoczyła na fotel lidera.
Po przegranej sprawa bezpośredniego awansu drużyny Brzęczka znacząco się skomplikowała. O jej losach zadecydowały wyniki wtorkowych spotkań.
Kluczowe w kontekście sytuacji biało-czerwonych były mecze Niemiec z Gruzją i Grecji z Irlandią Północną w grupie F. Niemcy i Grecy walczyli o pierwszą lokatę.
Na bezpośredni awans mogła liczyć tylko najlepsza drużyna, która zajęła drugie miejsce w fazie grupowej. Niemcy i Grecy byli w stanie wyprzedzić Polaków.
Było kilka scenariuszów. Porażka Niemców czy Greków była równoznaczna z awansem biało-czerwonych. W przypadku, gdyby Grecja zremisowała lub pokonała Irlandię Północną 1:0 lub 2:1, drużyna Brzęczka dalej mogłaby świętować.
Pewnym było, że Polacy zagrają w barażach, jeśli spełnią się trzy warunki: Niemcy pokonają Gruzję, a Grecja wygra wynikiem 3:2 lub wyższym przy jednobramkowej przewadze bądź zwycięży co najmniej dwoma golami.
Ostatecznie Polacy mieli furę szczęścia. Co prawda, Niemcy wygrali z Gruzją 2:0, lecz Grecy nie wywiązali się ze swojego zadania. Bałkańska kadra pokonała Irlandię Północną "tylko" 1:0, przez co zagra w barażach. Z kolei biało-czerwoni mogą cieszyć się z bezpośredniego awansu.
Gospodarzami nadchodzących mistrzostw Europy będą Albania i Serbia. Przyszłoroczna impreza rozpocznie się 11 czerwca i potrwa do 4 lipca.