Mocne oświadczenie Benfiki po skandalu. Nazywa Prestianniego ofiarą
We wtorkowym meczu Ligi Mistrzów między Benficą Lizbona oraz Realem Madryt doszło do skandalu. Piłkarze "Królewskich" oskarżają Gianlucę Prestianniego o rasistowskie obelgi pod adresem Viniciusa. Portugalski klub bierze w obronę swojego zawodnika.
Po golu Brazylijczyka wybuchła wielka awantura. Vinicius Junior twierdzi, że Prestianni nazwał go "małpą". W obronie skrzydłowego stanęli pozostali zawodnicy Realu.
Piłkarz Benfiki zapewnia, iż z jego ust nie padła żadna rasistowska obelga. Po jego stronie stanął klub, który wydał właśnie zdecydowane oświadczenie.
- Benfica Lizbona z pełną chęcią współpracy, przejrzystości, otwartości i jasności postrzega działania ogłoszone dziś przez UEFA w następstwie domniemanego przypadku rasizmu, do jakiego doszło w trakcie meczu z Realem Madryt - napisano.
- Klub jasno i jednoznacznie potwierdza swoje niezachwiane zaangażowanie w obronę równości, szacunku i integracji, które są zgodne z naszymi najważniejszymi wartościami. Ich symbolem jest Eusebio - dodano.
- Benfica Lizbona potwierdza też, że w pełni popiera i wierzy w wersję faktów przedstawioną przez Gianlucę Prestianniego - podkreślono.
- Jego postępowanie w służbie klubowi zawsze opierało się na szacunku dla przeciwników, instytucji i zasad. Klub ubolewa nad kampanią zniesławiającą, której ofiarą padł zawodnik - zakończono.