Mocne słowa piłkarzy Lecha. Tak nazwali samych siebie po laniu w Lidze Europy

Mocne słowa piłkarzy Lecha. Tak nazwali samych siebie po laniu w Lidze Europy
Gleb Soboliev / pressfocus
Lech Poznań doznał dotkliwej porażki z Bayerem Leverkusen w Lidze Europy. Sebastian Staszewski na kanale Meczyki zdradził, jak piłkarze mistrzów Polski zareagowali na to niepowodzenie.
Lech po dwóch kolejkach Ligi Europy jest ostatni w tabeli. Dwa razy przegrał 0:4 - najpierw z Crystal Palace, a ostatnio z Bayerem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Poznaniacy byli słabszą drużyną od ekipy z Leverkusen, ale mogą mieć do siebie wielkie pretensje za okoliczności, w jakich tracili gol. I, jak twierdzi Staszewski, mają.
- Było widać przepaść w umiejętnościach i intensywności. Ekstraklasa i tak jest bardzo intensywna, ale intensywność w Bundeslidze jest jeszcze większa, a różnice robią indywidualne umiejętności piłkarzy - komentował Staszewski.
- Nie zapominajmy jednak o jednym: Lech zdecydowanie ułatwił zadanie Bayerowi. Jak patrzymy na stracone bramki, to jest to katastrofa. Miałem okazję porozmawiać z kilkoma zawodnikami i oni byli wściekli na siebie. Mówili, że Bayer to była drużyna z najwyższej półki, ale oni zagrali jak frajerzy - dodał.
Lech kolejny mecz w europejskich pucharach rozegra w czwartek. Przy Bułgarskiej w Poznaniu podejmie Sunderland.

Oglądaj "Pogadajmy o piłce" na kanale Meczyki:

Play video
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 12:13
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również