Mourinho nie wytrzymał. Powiedział, co myśli o karze dla Viniciusa
Vinicius Junior został zawieszony na cztery mecze La Liga. Gwałtownie na tę decyzję zareagował Jose Mourinho.
Brazylijczyk został ukarany za swoje zachowanie w meczu z Villarrealem: pociągnięcie rywala za włosy i agresywne zachowanie wobec sędziego. Już na boisku dostał za to czerwoną kartkę.
Kara jest dotkliwa. Vinicius z jej powodu opuści cztery ligowe mecze - w tym spotkanie z Barceloną. Do gry na krajowym podwórku wróci dopiero po listopadowej przerwie na kadrę.
Wściekły na Komitet Dyscyplinarny Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej jest Mourinho. Portugalczyk ma pretensje przede wszystkim o termin ogłoszenia decyzji. Komunikat w tej sprawie pojawił się krótko przed meczem Realu z Romą w Lidze Mistrzów.
- Dlaczego Komitet zdecydował się ogłosić karę w takim momencie? Dlaczego nie zrobił tego dzisiaj rano albo jutro? Dlaczego zrobili to dwie godziny przed meczem, który jest ważny dla Realu, hiszpańskiego klubu? - pytał Mourinho.
Fabrizio Romano podał, że Real odwoła się od kary dla swojego zawodnika. Na razie trudno szacować, jakie są szanse na to, ze sprawa zostanie rozpatrzona po jego myśli.