Mourinho rozbroił. Poszło o sprawę Manchesteru City

Mourinho rozbroił. Poszło o sprawę Manchesteru City
IMAGO / pressfocus
Jose Mourinho rozbroił. "The Special One" postanowił w swoim stylu skomentować sprawę Manchesteru City.
Manchester City przez dziewięć lat, od sezonu 2009/2010 do kampanii 2017/2018, omijał finansowe regulacje Premier League i UEFA. Został uznany winnym 114 ze 115 zarzutów w tej sprawie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Władze klubu miały zawierać fikcyjne umowy, sztucznie zawyżając przychody oraz obniżając koszty. Teraz oczekują na karę. W grę może wchodzić nawet relegacja do piątej klasy rozgrywkowej.
Do sprawy odniósł się Jose Mourinho. Szkoleniowiec Realu Madryt, który pracował w tym czasie w Chelsea i Manchesterze United, podszedł do niej pół żartem, pół serio.
- Wolę się z tego odrobinę pośmiać... Skończyłem już 60 lat, zatem będę potrzebował szczęścia, żeby jeszcze tu być, kiedy zapadnie finalny wyrok - przekazał.
- Najpierw zapadnie wyrok, następnie będzie apelacja, i tak dalej, i tak dalej... Będę miał wtedy z 80 lat - ocenił w rozmowie z Corriere dello Sport.
Mourinho powinien trzymać kciuki za surowy wymiar kary. W przypadku odebrania Manchesterowi City trofeów trener Realu Madryt zyska dodatkowe mistrzostwo Anglii.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 18:14
Źródło: Corriere dello Sport

Dyskusja

Przeczytaj również